Home Newsy Wokalistka nagle musiała przerwać podróż wakacyjną!

Wokalistka nagle musiała przerwać podróż wakacyjną!

przez Tomasz

Jak zapewne wiecie z naszych ostatnich wpisów Joanna Kaczanowska występująca pod pseudonimem Etna wyruszyła w długą i ciekawą podróż po terenach Azji. Oczywiście przebywając w otoczeniu ogromnego piękna i niesamowitych doznań czy przygód jest to wręcz niemożliwe żeby nie podzielić się tym wszystkim ze swoimi obserwatorami. Etna nie pozostawiła nas w niepewności i oprócz ciekawych opowieści potrafiła zaskoczyć bardzo ciekawymi zdjęciami. Mianowicie na fotografiach Joanna pokazuje przede wszystkim piękne widoki, ale też odważne ujęcia eksponujące jej zgrabną figurę.
Fani nie pozostawili temat bez komentarza i bardzo licznie i z zachwytem zareagowali na odważne wpisy wokalistki, gdzie komplementują jej urodę oraz oczywiście zazdroszczą podróży.
Etna to polska piosenkarka muzyki disco wywodzącą się z Białegostoku. Swą karierę rozpoczęła mając 27 lat w 2002 roku. Jak już wspominaliśmy jest niezwykle utalentowaną osobą muzycznie i artystycznie, o czym świadczy jej wykształcenie. Pierwszą płytę wydała zaledwie rok od rozpoczęcia swej działalności na rynku disco polo. „Lawa”, z której pochodzi przebój „Drań” dała jej ogromną popularność i zaraz po tym otrzymała nagrodę publiczności na VII Ogólnopolskim Festiwalu Tanecznym w Ostródzie. Przez chwilę o wokalistce było cicho, żeby znów w 2008 roku pojawiła się kolejna płyta „Starzec”, z której pochodzi taki przebój jak „Dziadek”. W 2009 Etna nagrała do wspomnianego przeboju teledysk, gdzie zagrał sam Bohdan Łazuka, co ciekawe jest to pierwsza taka współpraca w historii muzyki tanecznej. Z biegiem lat popularność wokalistki wzrastała, a jej działania i zaangażowanie nie tylko w realizacje muzyki disco stały się bardzo intensywne. Nic dziwnego, że postanowiła wybrać się, aż na miesięcznie wakacje. Cała swą podróż opisywała głównie na swym profilu na instagramie. Oprócz opowieści z jej przygód piosenkarka odnosiła się do najnowszych wydarzeń że świata, gdzie przyznała, że nie boi się panującego tam koronawirusa który stał się przestrachem na całym świecie.
Niestety tę sielankę przerwała niezwykle przykra wiadomość:

Kochani, jestem zmuszona zakończyć moją piękną podróż po Tajlandii. Właśnie dowiedziałam się, iż zmarł mój Tato (…) Podróż do Tajlandii była dla mnie podróżą życia z jakże smutnym zakończeniem. Nie podejrzewałam, że podróż życia zakończy się dosłownie, jak życie, śmiercią jednej z najbliższych mi osób. Pokonaliśmy w Tajlandii niemal trzy tysiące kilometrów, by chłonąć piękno tego kraju. Teraz przede mną dwa pełne smutku i żałoby dni, które spędzę tu na wyspie Koh Ngai, będąc myślami tysiące kilometrów stąd, w oczekiwaniu na samolot powrotny do Polski. Taką Tajlandię, jak na zdjęciu chciałabym zachować w pamięci, choć zawsze będzie kojarzyła mi się z ogromną tragedią mojej rodziny

Łączymy się z fanami Etny i ogromnie współczujemy, że ten wyjątkowy czas zakończył się ogromną tragedią.

źródło zdjęcia: https://www.instagram.com/p/B8OsXYYAq08/

Zobacz również